Konopia i bawełna | Ekologiczne włókna?

Sznurek konopny i bawełniany - ekologiczne włókna.

Konopia czy bawełna?

Naturalne włókna nie zawsze takie eko

Wbrew pozorom pytanie to staje się coraz bardziej istotne wśród twórców włókna. W poniższym wpisie postaram się Wam przybliżyć ten temat z mojej perspektywy.  Będę łączyć konopię z lnem, dlatego że są to włókna z tej samej rodziny. Były one również znane i uprawiane na terenie Polski od wieków. Skupię się również na ekologicznych aspektach tych włókien.

KONOPIA I BAWEŁNA – transport

Konopia może być i oczywiście jest uprawiana na terenie Polski. Obecnie rozrasta się biznes olejków CBD czego efektem ubocznym jest produkcja włókien. Na razie testujemy i sprawdzamy ponownie przydatność konopi na rynku, ale rokowania są bardzo dobre.

Natomiast bawełna nie jest uprawiana w naszych okolicach. Do kosztów finansowych jak i środowiskowych dochodzi aspekt transportu. Czy to wielkie floty ciężarówek spalinowych, czy kontenerowce z Chin – obojętne. Głupotą jest korzystanie z rzeczy „z daleka”, kiedy wszystko mamy pod ręką.


Wykorzystywanie surowców nieodnawialnych

Przy produkcji bawełnianych sznurków, czy innych materiałów zużywa się niespotykane ilości wody i energii elektrycznej. Warto to zaznaczyć, ponieważ nie wszyscy są tego świadomi. W przypadku konopi to obciążenie nie występuje aż w takiej ilości i może być zminimalizowane do totalnego minimum.

Dodatkowo dochodzi sprawa związana z FARBOWANIEM. Przy bieleniu bawełny, a czasami jej merceryzowaniu (proces ługowania wodorotlenkiem sodu) powoduje, że do ponownie potrzeba duże ilości wody i innych zasobów aby przeprowadzić prawidłowo ten proces. W przypadku konopi (jak i lnu) staramy się tak nie wybielać włókien, a farbowanie przechodzi przez cały proces pod kontrolą urzędników środowiskowych.


Procesy gnilne włókien

Im więcej związków chemicznych, tym dłuższy proces rozkładu – konopia z lnem ulegną rozkładowi szybciej niż sztucznie przetworzona bawełna. Dlatego też należy się zastanowić jak „czysty” (czyt. nie obciążony metalami ciężkimi z farbowania) mamy materiał, którym się zajmujemy.


Etyczny aspekt produkcji

Prace nad włóknem konopnym trwają nie tylko w Polsce. Ale staram się w moich wpisach skupiać na lokalnych przedsiębiorstwach. Takim jest między innymi Kombinat Konopny, który nie ukrywa metod produkcji i formy pracy w przedsiębiorstwie. W końcu łatwiej jest sprawdzić sąsiada, niż zaglądać hen daleko na inny kontynent.

W wielu krajach (m.in. w Indiach, Tajwanie, Chinach) produkcja bazuje na niewolniczej pracy zatrudnionych. Nie jestem pewna czy materiał (sznurek czy płótno na sukienkę) pochodzi od firmy, która respektuje prawa pracownicze. Dlatego też poddaję w wątpliwość używanie bawełny za każdym razem kiedy tylko zaistnieje potrzeba.


 

PORÓWNANIE

Kwietnik ze sznurka konopnego i bawełnianego.

 

BAWEŁNA

  • nie jest uprawiana lokalnie – żeby ją sprowadzić wykorzystywane są surowce nieodnawialne
  • nieetyczna siła robocza – do jej przerobienia wykorzystuje się często robotników pracujących w niemal niewolniczych warunkach
  • duże zanieczyszczenie środowiska – oczyszczanie i przędzenie prowadzi do zanieczyszczeń środowiska (fabryki wpuszczają środki chemiczne do rzek i mało kto się tym przejmuje, ja tak)
  • niski poziom zaufania – nawet jeśli ma certyfikaty EKO to nie zawsze jesteśmy w stanie sprawdzić jak w rzeczywistości wygląda jej produkcja
  • błyszcząca/perłowa bawełna nie jest taka fajna – ta bawełna, która ma taki ładny połysk jest merceryzowana. To proces, który wykorzystuje bardzo dużo wody i składniki chemiczne (nie dające się zneutralizować w sposób naturalny)

 

KONOPIA (+ len)

  • produkt lokalny – niwelujemy koszty transportu
  • rozkłada się – stanowi naturalny nawóz
  • wspieramy lokalny biznes – pracownicy wykonują pracę w normalnych warunkach
  • niska lub zerowa szkodliwość farbowania – nie stanowi większego problemu dla środowiska, do rzek czy gruntów nie zlewa się chemikaliów
  • certyfikaty UE – mamy pewność co do etycznego i ekologicznego podejścia przez utrzymanie norm środowiskowych UE
  • rodzime włókna – powracamy do materiałów, które wykorzystywaliśmy przez wieki

 

Sznurek konopny i bawełniany - ekologiczne włókna.

 

Koniecznie sprawdź również…

O innych ekologicznych kwestiach dla twórców, rzemieślników, artystów czy hobbystów piszę na moim blogu TUTAJ. Znajdziesz w nim ciekawe informacje o odzyskiwaniu surowców oraz parę tipów skąd pozyskać materiały za darmo.


POSŁOWIE…

Na koniec przypomnę a propos aspektu historycznego. Bawełna w pewnym momencie historii stała się popularniejsza od naszych rodzimych włókien. Wszystko przez rewolucję przemysłową, a tym samym spadek kosztów w produkcji bawełny. Wcześniej była ona towarem luksusowym, teraz spowszedniała. Obecnie len i konopie są traktowane jako bardziej ekologiczna alternatywa. Jestem bardzo za takiemu nurtowi. Mogłabym o wiele więcej rozpisywać się tutaj na ten temat. Ale nie ma to jak spotkanie na żywo, na przykład podczas warsztatów. Koniecznie sprawdzaj jakie są obecnie warsztaty płatne jaki darmowe na moim Facebook’u oraz tutaj na podstronie WARSZTATY.

Mam nadzieję, że tym przydługim wpisem pomogłam Wam podjąć bardziej świadomą decyzję w doborze włókien.
Do splotkowania!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *