Art

Pierwsze kroki z tkaniną stawiała w Liceum Plastycznym w Kielcach pod okiem Z. Surowca na Tkaninie Artystycznej. Ukończyła dyplom z tkaniny nicielnicowej w 2008 roku. Następnie zajmowała się Nowymi Mediami w pracowni prof. Tomasza Sikorskiego, gdzie eksperymentowała z nowymi materiałami i koncepcją przestrzeni ekspozycyjnej. Pracę magisterską obroniła z projektowania graficznego, a między czasie uzupełniła swoje wykształcenie o kurs pedagogiczny z Art Terapią. W ostatnich latach zajęła się udoskonalaniem swoich umiejętności splotu.

Poniżej znajdziecie parę przykładów z moich działań artystycznych.

LOCUS VS TEXENTES

Projekt tkacki rozpoczęty w mieście Wrocław. Wybrane lokalizacje są ważnymi punktami miasta ze względów historycznych jak i komunikacyjnych. Są to miejsca z dużym potencjałem, które znajdują się na skrzyżowaniu głównych arterii miasta. Spotkanie historii z nowoczesnością w architekturze oraz sztukach pięknych tworzą całą specyfikę miejsca, codziennie kreując jego oblicze.

Tkanie w przestrzeni publicznej ma na celu połączenie swojego rodzaju d i a l o g u miedzy dwoma, tak różnymi dyscyplinami jakimi są architektura miejska i tkanina płócienna. Proste, geometryczne kształty budynków i ulic jednoczą się z delikatnymi splotami przędzy. Wątek wije się między szczeblami płotu jak przędza między zwykłą osnową. Łączą się one z trzecią płaszczyzną – codziennym, prozaicznym życiem człowieka tworząc za każdym razem unikatowy zlepek trzech światów. Akt twórczości jest publiczny i dzieje się na oczach przechodniów. Artysta, a w tym przypadku tkaczka, która w trakcie pracy zwykle nie wychodziła poza cztery ściany swojej pracowni, spotyka się z szerszą publicznością. Ludzie ci są w większości przypadkowi, jednak również mogą wziąć udział w tkaniu.

Działanie takie może zostać nazwane h a p p e n i n g i e m. Jest to improwizacja artystyczna aktywizująca widzów i dając upust ekspresji artysty za pomocą wielu mediów wśród publiki i za pomocą publiki. Proces scalania tkaniny w miasto może być również określony jako s y m u l t a n i c z n y. W sztukach plastycznych opiera się na zasadzie wzajemnego uzupełniania się kontrastów, którymi w tym przypadku są dwie różnorodne dyscypliny sztuki oraz przedstawienie kilku obrazów w tym samym czasie, ale innych stanach rozkładu.

Jest to przykład e f e m e r y c z n o ś c i obydwu tych dziedzin. Nowa tkanina szybko niszczeje, a stary budynek jest prezentowany w długotrwałym procesie degradacji. Delikatny materiał będzie szybko niszczał w warunkach atmosferycznych, które pozbawią go oryginalnej formy i koloru. Za to degradacja budynków i całej architektury to proces rozłożony na dziesięciolecia a nie dni.

Link do fotorelacji w z wydarzenia w 2019 r. tutaj.

Plakat do wystawy Tkan Art 2016

Skierniewice 2016 Tkan Art

Tkan Art to wystawa, która inspiruje. Która zmusza do spojrzenia na tkaniny i materiały w zupełnie inny sposób. Tkan Art to możliwość zetknięcia się z różnymi technikami tworzenia tkanin artystycznych.

W tej wystawie wzięłam udział pokazując dwie z 4 prac cyklu Drzewa. 

Link do fotorelacji na FB tutaj.

Projekt Drzewa

Zbiór 4 tkanin inspirowanych korami drzew : platanu, sosny, brzozy i grabu. Drzewa te rosną w parku Szczytnickim we Wrocławiu. Wzorniki zostały sfotografowane w listopadzie 2015 roku. Gobeliny utkano w 2016 roku, a dokumentacja zdjęciowa z performance’u jest z 2017 roku.
Sztuka uliczno-parkowa przemawia do nas z ukrycia. Twardy pień drzewa łączy się z delikatną strukturą tkaniny. Nadając temu związkowi nowy wyraz, korelacja między światami. Gobelin, kojarzący się głównie z dwuwymiarowym obiektem stał się cząstką świata organicznego, trójwymiarowego.  Przedstawione tutaj tkaniny nie będą miały takiej siły wyrazu bez dodatkowej dokumentacji zdjęciowej, która ukaże prawdziwą naturę ich powstania.

Link do fotorelacji na FB tutaj.

Plakat do wystawy 'Tkackie wariacje' z 2020 roku.

Tkackie wariacje

Wystawa Moniki Bilskiej z sierpnia 2020 roku. Nawiązuje do różnych technik splotu i stylów w sztuce współczesnej. Dzieli się ona na 4 części – land art, op art, makramę i indiańskie akcenty. Wśród prac pojawiają się klasyczne kilimy, gobeliny oraz mieszanka splotów pierwotnych kultur. Prezentowane dzieła są zbiorem z ostatnich lat jej wrocławskiej twórczości. „Wariacje” to nie tylko różnorodność splotów, nazwa ta odnosi się do zwariowanego podejścia do życia samej autorki.

 Link do fotorelacji na FB tutaj.